Czy matura to bzdura?
Matura 2026
Średni wynik matury z historii w 2026 r. to 47%.
Średnie wyniki z historii na poziomie rozszerzonym systematycznie rosną – w 2024 roku średnia krajowa wynosiła 42%, w 2025 roku wzrosła do 45%, a w 2026 roku osiągnęła poziom 47%. Widzimy więc liniowy postęp, wyniki są coraz lepsze. W przeciągu trzech lat wzrosły o 5 punktów procentowych. Nie zdziwię się, jeśli w przyszłym roku wynik będzie na poziomie 50%. Jak widać, „słuszną linię ma nasza partia”.
Czy to oznacza faktyczny wzrost poziomu nauczania historii?
Szczerze mówiąc, to wątpię … Nakłada się na to kilka czynników:
- zdający mają dostęp do coraz większej liczby arkuszy z lat poprzednich, co pozwala lepiej zrozumieć charakter zadań (w szczególności nowy typ tematów rozprawki) i poziom wymagań,
- trudno porównać wyniki oparte na całkiem różnych arkuszach, można – i to subiektywnie – ocenić trudność zadań w tych arkuszach. Łatwiejszy arkusz = lepsze wyniki,
- również nauczyciele po kilku edycjach matury budują szersze zaplecze materiałów dydaktycznych, które wykorzystują w przygotowaniu maturzystów,
- tworzone są więc skuteczniejsze formy treningu maturalnego, często zresztą przekształcającego się w tresurę. Nie jest to pogląd stricte subiektywny. OECD również zwraca uwagę, że presja egzaminacyjna sprzyja szybkiemu „przerabianiu materiału”, zapamiętywaniu, ćwiczeniom i powtarzaniu kosztem refleksji, eksplorowania tematu i głębszego rozumienia.
Zjawisko to wyjaśnia Prawo Goodharta:
Gdy wskaźnik staje się celem, przestaje być dobrym wskaźnikiem
Gdy celem szkoły staje się wysoka zdawalność (średni wynik) testów maturalnych, nauczyciele przestają uczyć krytycznego myślenia, zaczynają uczyć wyłącznie „pod klucz” (cel), a inne formy, pozbawione zewnętrznego wskaźnika, spychane są na boczne tory. Ciekawy projekt? Nie ma za to punktów … Publikowane są rankingi szkół, z wyników dyrektorów rozliczają organy prowadzące, dyrektorzy rozliczają więc z wyników nauczycieli, nauczyciele zaś … Znane?
Przykładem tego efektu jest nowa formuła rozprawki (obecnie nazywanej „zadaniem rozszerzonej wypowiedzi”). Wymóg, by każde wypracowanie miało tezę i trzy aspekty, powoduje, że należy wypracować mechaniczne wręcz nawyki pisania pod kątem tabeli z kryteriami oceniania (a w zasadzie dwóch tabel dostępnych w Informatorze), tak by uzyskać jak najwięcej punktów. Nadmiarowa wiedza jest wręcz niewskazana. Jeśli uczeń zbyt szeroko rozwinie tylko jeden z aspektów, to nie ma znaczenia, jak szeroką erudycją się wykaże i jak błyskotliwą przeprowadzi analizę. Dostanie 4 punkty, a ma duże szanse, ze względu na brak czasu, stracić kolejne 6, w przypadku pobieżnego potraktowania pozostałych aspektów.
Zmiany, zmiany, zmiany … czyli witajcie w świecie barejowskim
Pracuję w oświacie 32 lata i trudno mi już się połapać, ile razy zmieniała się matura w tym okresie. Ostatnia wersja matury wprowadzona została w 2023 r, poprzednia w 2015.
Po co więc te zmiany?, i tu kolejna, złośliwa lista subiektywnie widzianych przyczyn
- w oświacie świetnie funkcjonuje „nowa klasa” edukacyjnej biurokracji usadowionej w instytucjach, których sens istnienia określa tworzenie projektów kolejnych zmian i zarządzanie nimi
- ciągiem zmian żywotnie zainteresowane są wydawnictwa, które mogą wydrukować całkiem (?) nowe (?) podręczniki, które uczniowie zmuszeni będą kupić, a nie odkupić jak to zazwyczaj bywa w okresach „bezzmianowych”. Ostatnie zmiany w Informatorach i podstawie programowej od razu dały asumpt wydawnictwom do wydania prawie tych samych podręczników z odpowiednią naklejką („zgodne z nową podstawą programową”, „nowa edycja od roku szkolnego …”). W ślad za tym idą „nowe” repetytoria maturalne (oczywiście „zgodne”) i zestawy zadań maturalnych. Ot, taka ekonomia permanentnej zmiany …
- matura w obecnym kształcie jest bizantyjska, zarówno pod względem skomplikowania (wystarczy przejrzeć puchnące procedury maturalne), jak i kosztów.
Nie są to małe pieniądze
I napięcie w tym rozdziale będzie tylko rosnąć …
Systematycznie rosną koszty sprawdzania arkuszy maturalnych.

Praca w komisjach sprawdzających maturę odbywa się w weekendy i jest to – każdy kto pracował, wie – katorżnicza praca – stale podwyższane są więc wynagrodzenia dla zatrudnionych nauczycieli – egzaminatorów, by zmotywować ich do dalszej pracy.
Jeżeli – mocno zaokrąglając – podzielimy wydatki na sprawdzanie przez liczbę arkuszy, to koszt sprawdzenia jednego arkusza w szybkim tempie prawie się podwoił.
2021:
61,5 mln / 1,7 mln ≈ 36 zł za arkusz
2024:
87,3 mln / 1,3 mln ≈ 67 zł za arkusz
Poza sprawdzaniem około 10 mln zł rocznie pochłaniają m.in. materiały, wyposażenie, czynsze, administracja, podróże służbowe, telekomunikacja i remonty. Co śmieszniejsze, z raportu NIK, który skontrolował proces sprawdzania matur za lata 2021 – 2024, wynika, że nakłady na sprawdzanie rosną, liczba błędów egzaminatorów natomiast nie spada. W 2023 r. interweniował w tej sprawie również Rzecznik Praw Obywatelskich – Marcin Wiącek, który zwrócił się do CKE właśnie w sprawie błędnego oceniania matur. Gdyby nie fatalny stan finansów państwa, asygnowano by z pewnością kolejne środki, żeby naprawić ten problem. Każdy arkusz sprawdzałoby dwóch egzaminatorów, więc wydatki można byłoby pomnożyć przez dwa. Ile czasu to by trwało? tego – na razie – nie wie nikt.
W ten sposób machina biurokratyczna zaczyna żyć własnym życiem, co opisuje doskonale:
Żelazne Prawo Biurokracji (Jerry’ego Pournelle’a), które można streścić następująco:
W każdej organizacji istnieją ludzie działający na rzecz jej celów oraz tacy, którzy działają na rzecz samej organizacji. Z czasem władzę zawsze przejmuje ta druga grupa.
Nakłady na funkcjonowanie CKE i sieci OKE również systematycznie rosną:

Wychodzi więc na to, że sama matura kosztowała już ponad 100 mln zł, natomiast cały aparat CKE i OKE obsługujący wszystkie egzaminy obraca budżetem liczonym w setkach milionów. Ale z funduszy Ministerstwa Edukacji Narodowej korzystają jeszcze inne instytucje:

Niewymieniony w zestawieniu Instytut Badań Edukacyjnych to osobna historia. MEN podaje, że Instytut realizuje 14 wieloletnich projektów naukowych i rozwojowych zleconych przez ministerstwo o łącznej wartości około 295 mln zł. W instytucji tej szybko też rośnie zatrudnienie. Trudne do znalezienia są natomiast dane o „ekspertach” i „zespołach badawczych” opłacanych przez instytucje.
Jednakże na tle ogólnej liczby osób zatrudnionych w oświacie, jest to niewielka grupa – raptem kilka tysięcy osób, które obracają jednak ogromnymi pieniędzmi. Przy okazji są apostołami zmian i dalszego rozwoju (instytucji).
A reszta jest milczeniem …
… bo nikt nie pyta o:
- jakie są koszty przeprowadzenia matur w szkole, nikt nie pyta, ponieważ nauczyciele pracują w komisjach w ramach obowiązków (i nie płaci im się za dodatkowe czynności i odpowiedzialność),
- ile godzin dydaktycznych przepada w okresie matur? obejmuje to nie tylko dni, w których zajęć po prostu nie ma, ponieważ w szkole odbywa się egzamin maturalny, ale lekcje, które przepadają z powodu delegowania nauczycieli do komisji egzaminacyjnej i do … innej szkoły (zrozumie to wyłącznie osoba pracująca w szkole), w której mają zasiadać w komisjach jako czynnik „obiektywny”,
- na ilu lekcjach uczeń mógłby się czegoś nauczyć, poszerzyć swoje kompetencje, gdyby nie brał udziału w ciągłych testach, „próbnych egzaminach” robionych wyłącznie pod kątem uzyskania (przez szkołę) dobrego wyniku maturalnego. W niektórych placówkach takie „próby” organizowane są już w trzecich klasach.
- ile kosztuje prywatny przemysł zbudowany wokół wyniku maturalnego? Pęd po procenty napędza rynek korepetycji, kursów, repetytoriów i zbiorów zadań, na których ćwiczy się przede wszystkim to, co da się zamienić na punkty egzaminacyjne. Polskie badania wskazują wprost, że upowszechnienie egzaminowania zewnętrznego wiązało się z nasileniem korepetycji, a dostęp do nich jest powiązany z kapitałem ekonomicznym i społecznym rodziny. Matura, która nasila nierówności społeczne?
- utratę autonomii przez nauczyciela. Egzamin zaczyna w praktyce mówić nauczycielowi nie tylko czego, ale również jak ma uczyć. OECD wskazuje, że „uczenie pod test” ogranicza swobodę wyboru metod, projektów, pracy problemowej czy kreatywnej. No i niby formalnie nauczyciel ma autonomię, ale realnie tabela punktowania staje się ukrytym programem nauczania.
Po co jest ten Miś?
Odpowiedź tym razem nie będzie dokładnie taka sama jak w filmie Stanisława Barei. Wiele osób uważa, że matura w tym kształcie jest kosztochłonnym i monstrualnym biurokratycznym cielskiem, które położyło się na polskiej oświacie, ale mało kto odważy się … o to spytać. Obecność matury w systemie oświaty jest tak utrwalonym historycznie paradygmatem, że nikt nawet nie pamięta (historyk pamięta …), że to pruski wynalazek z XVIII jeszcze wieku, element rozrastającego się jak hydra państwa „policyjnego”, absolutystycznego, które dążyło do pełnej kontroli państwa nad oświatą, czyli nad umysłami poddanych. Jeśli ktoś się spyta, to podniesie się skowyt oburzonych, szczególnie tych, którzy swój byt wiążą z utrzymaniem matury i stałym rozwijaniem jej biurokratycznych macek. Kto na tym traci? Szkoła – od lat wtłaczana w system kolejnych egzaminów, ucząca pod wynik i pod klucz odpowiedzi. Nauczyciele – niewolnicy procentów, sprawozdań, programów naprawczych itd. Pomiędzy jedną maturą a drugą tak łatwo zapomnieć wtedy, co jest prawdziwym sensem kształcenia ludzi … Uczniowie (obywatele) – systematycznie poddawani eksperymentom, ciągłym sprawdzianom i „maturom próbnym”, dojeni przez wydawnictwa, modelowani zamiast rozwijani.
Pamiętam swój egzamin wstępny na studia. Po pięciu minutach rozmowy ze mną prowadzący egzamin naukowcy bardziej byli zainteresowani tym, jakie seminarium chciałbym wybrać, jaka epoka mnie interesuje, niż dalszym odpytywaniem. Tyle czasu wystarczyło mi, żeby „popisać” się erudycją i przede wszystkim oczytaniem. Nie było kluczy, procentów, stanin i centyli …
Raport NIK:
https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/oblany-egzamin-ze-sprawdzania-matur.html?utm_source=chatgpt.com
https://bip.nik.gov.pl/kontrole/wyniki-kontroli-nik/pobierz,lpo~i_24_003_202410251022021729844522~id0~01,typ,kj.pdf?utm_source=chatgpt.com
Wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich do CKE:
https://bip.brpo.gov.pl/sites/default/files/2023-10/Do_CKE_matury_ocenianie_6.10.2023.pdf?utm_source=chatgpt.com

2 komentarze